Category

KOBIETY

Cellulit – jak z nim wygrać?

By | KOBIETY

Cellulit jest problemem większości kobiet. Zwłaszcza w lecie, kiedy wysokie temperatury i słońce sprzyjają odsłanianiu ciała i masz ochotę założyć mini spódniczkę lub pójść na plażę w bikini. Niestety nieestetyczna „pomarańczowa skórka” skutecznie może Cię do tego zniechęcić. Są jednak sposoby, aby się jej pozbyć lub przynajmniej zmniejszyć jej widoczność.

Czym jest cellulit i dlaczego powstaje?

Są to zmiany w wyglądzie skóry, powstałe w wyniku nierównomiernego rozmieszczenia tkanki podskórnej. Miejsca, w których najczęściej powstaje nielubiana „pomarańczowa skórka” to biodra, uda, brzuch i pośladki. Jej występowanie nie zależy od wieku kobiety, dlatego walka z cellulitem dotyczy tak samo nastolatek, jak i kobiet w okresie menopauzy.

Jakie są rodzaje cellulitu?

Możemy wyróżnić jego trzy rodzaje: wodny, tłuszczowy i cyrkulacyjny.

Pierwszy z nich – cellulit wodny – powstaje, gdy organizm zatrzymuje nadmierną ilość wody i ma to związek z zaburzeniami gospodarki hormonalnej, spożywaniem zbyt dużej ilości produktów wysokoprzetworzonych, a także siedzącym trybem życia oraz nieprawidłowościami w krążeniu limfy i krwi. Borykają się z nim głównie osoby szczupłe, ponieważ za jego powstawanie nie odpowiada nadmiar tkanki tłuszczowej. Aby z nim walczyć, należy prowadzić aktywny tryb życia i wyeliminować z diety niezdrową żywność oraz nadmiar soli.

Drugi typ, czyli cellulit tłuszczowy, jest zmorą kobiet zmagających się z nadprogramowymi kilogramami. Najskuteczniejszym sposobem pozbycia się go jest po prostu redukcja tkanki tłuszczowej. Pomocne będą też regularne peelingi i masaże.

Cellulit cyrkulacyjny jest natomiast połączeniem cellulitu wodnego i tłuszczowego. Zazwyczaj dotyka starszych kobiet, zarówno szczupłych, jak i otyłych. Aby go zredukować, najlepiej uprawiać sport i jeść zdrowe posiłki zawierające dużo warzyw.

Jeżeli masz problem z którymś z wyżej wymienionych problemów, pamiętaj że najlepszą bronią w walce z każdym z nich jest zdrowy tryb życia. Zbilansowanej diecie i aktywności fizycznej sprzyja także nawadnianie. Nie tylko po treningu czy w porze obiadowej dobrze jest wypić szklankę wody. Mała butelka Muszynianki bez trudu zmieści się w torebce, dzięki czemu przez cały dzień będziesz miała szansę od razu ugasić pragnienie.

Jak schłodzić organizm w czasie upałów?

By | KOBIETY

Wysoka temperatura latem nie powinna nikogo zaskakiwać, a mimo to często trudno nam znieść panujące warunki atmosferyczne. W jaki sposób możemy się skutecznie ochłodzić?

Jak upały wpływają na zdrowie?

Choć organizm próbuje dostosować swoją temperaturę do warunków panujących na zewnątrz, to gdy słupek rtęci rośnie, jest to dla niego coraz trudniejsze. Możliwości ciała do autoregulacji temperatury są niestety ograniczone. Dlatego, gdy żar leje się z nieba bądźmy uważni, a jeśli zauważymy niepokojące objawy, takie jak zawroty i bóle głowy, czy szumy w uszach, może to oznaczać, że słońce nam zaszkodziło. Szczególnie narażone są osoby starsze oraz dzieci. Uważać powinny również kobiety w ciąży.

Sposoby na ochłodę

Najważniejsza zasada, którą powinniśmy kierować się latem, to pić dużo płynów. Wszystko dlatego, że z racji panującej temperatury bardziej się pocimy i tracimy wodę niezbędną do właściwego działania organizmu. Wraz z nią pozbywamy się także cennych składników mineralnych. Dlatego tak ważne jest sięganie po wodę mineralną, w której znajdują się mikroelementy, takie jak wapń, potas, żelazo czy magnez. Taki skład ma np. Muszynianka, naturalna woda mineralna, warto zawsze mieć ją przy sobie.

Dobrze zwrócić uwagę na to, co jemy. uwagę na to, co jemy. Latem odżywiajmy się lżej, zrezygnujmy z tłustych i ciężkich potraw. Postawmy na sezonowe warzywa i owoce, zawierające w sobie dużą ilość wody, pośród nich znajdują się ogórki szklarniowe, cukinie, arbuzy, truskawki, melony czy brzoskwinie. Doskonale sprawdzą się, jako składnik do sałatki oraz dodatek do kanapek.

Dieta to jednak nie wszystko. Koniecznie musimy pamiętać o ochronie naszej głowy i ciała. Zaopatrzmy się w okulary przeciwsłoneczne, które ochronią nasz wzrok, przyda się także przewiewne nakrycie głowy oraz lekkie ubranie. Unikajmy również długotrwałego przebywania w pełnym słońcu, szczególnie w godzinach 11:00-15:00. A podczas ekspozycji na słońcu nie zapomnijmy o właściwej ochronie w postaci kremów z filtrem.

Dlaczego nie warto odchudzać się na szybko?

By | KOBIETY

Okres letnio-wakacyjny to czas, gdy okazji do zaprezentowania ciała nie brakuje. Właśnie ten fakt mobilizuje wiele osób do tego, by zrzucić zbędne kilogramy. Jednak czy szybkie odchudzanie jest wskazane? 

Myśląc o odchudzaniu przychodzi nam do głowy dieta. Mogłoby się wydawać, że wiąże się ona wyłącznie z samymi korzyściami. Jednak, nastawienie na zgubienie kilogramów jak najszybciej,  może być niekorzystne dla zdrowia. Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że efekty są skutkiem regularnej pracy, która pozwoli na unormowanie masy ciała, bez szybkiego spadku wagi czy jej wahań. Niestety, okresowe diety, które mają za zadanie  obniżyć wagę naszego ciała, mogą prowadzić do nadwagi i otyłości. O ile więc ekspresowe odchudzanie jest możliwe, to wiąże się ono z kilkoma problemami.

Szybka utrata kilogramów powiązana jest zazwyczaj z restrykcyjnymi dietami, głodówkami czy postem. Z racji niskiej kaloryczności możemy mieć mniejszą ochotę na aktywność fizyczną. Mała ilość ruchu sprawia z kolei, że redukcji ulegają mięśnie, spowalnia też przemiana materii. Bez wprowadzenia zdrowych nawyków, zakończenie diety kończy się powrotem do dotychczasowego jadłospisu i nadmiernej masy ciała, albo kontynuowaniem tego menu, które nie zaspokaja naszych potrzeb. Dlatego, jeśli problem nadwagi towarzyszy nam od lat, to skupmy się na wyrabianiu dobrych nawyków, ułóżmy też plan żywieniowy, który będzie zaspokajał głód, ale będzie też w miarę przystępny na co dzień. Warto znaleźć aktywność fizyczną, która będzie nam sprawiała przyjemność i którą łatwo umieścimy w planie dnia, a dodatkowo świetnie wpasuje się w nowe nawyki. Zdrowe odchudzanie powinno opierać się na zaplanowanych działaniach,  wprowadzeniu właściwych nawyków żywieniowych, pośród których znaleźć powinna się również odpowiednia ilość płynów i ćwiczenia fizyczne. Sięgajmy po Muszyniankę, która uzupełni też niedobory składników mineralnych.

Co warto wiedzieć przed wyjściem na słońce?

By | KOBIETY

Lato jednoznacznie kojarzy nam się ze słońcem oraz czasem spędzonym na zewnątrz, a co za tym idzie z opalaniem. Zanim jednak zaczniemy na dobre wygrzewać się na plaży, warto dowiedzieć się, czy wiele z obiegowych twierdzeń to rzeczywiście prawda, czy może tylko mity.

Skóra obroni się sama — fałsz

Podczas eksponowania naszej skóry na słońce, dochodzi do melanogenezy, czyli syntezy barwnika. W ten sposób powstaje opalenizna. Jej główną składową jest melanina, odpowiedzialna za działanie przeciwrodnikowe oraz zatrzymywanie promieniowania UV. Melanina blokuje dostęp do głębszych warstw skóry, chroniąc ją przed uszkodzeniami. Niestety to nie wystarczy, dlatego niezbędne jest używanie kremów z filtrami, które zapobiegną negatywnemu oddziaływaniu promieniowania.

Kremy UV przydadzą się tylko latem — fałsz

Warto zaznaczyć, że promieniowanie słoneczne wpływa na naszą skórę nie tylko latem, ale i w pozostałych miesiącach. Dlatego należy włączyć do naszej pielęgnacji całoroczną ochronę, która pozwoli na opóźnienie starzenia. Tu znów pomogą nam kremy z filtrami UV.

Stosowanie ochrony przeciwsłonecznej pozbawi nas witaminy D — fałsz

Pewnie większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że witaminę D pozyskać możemy z żywności lub poprzez syntezę, do której dochodzi w naszym organizmie w czasie ekspozycji na promienie słoneczne. Nie musimy się obawiać, że filtry całkowicie to uniemożliwią. Promieniowanie słoneczne dotrze do głębszych warstw naszej skóry, gdzie następuje produkcja tej witaminy. Na dodatek, nie jesteśmy w stanie pokryć całego ciała kremem z filtrem, więc synteza nie będzie całkowicie niemożliwa.

Solarium przygotuje nas na wakacje — fałsz

Choć niektóre osoby stosują tę zasadę i przed urlopem idą na solarium, by nabrać opalenizny i tym samym przygotować się na promienie słoneczne w czasie urlopu, to taka sesja może być szkodliwa. W solarium opaleniznę zawdzięczamy promieniowaniu UVA, które jest odpowiedzialne za fotouszkodzenia i fotostarzenie się skóry. Co prawda skóra będzie opalona i pozornie ochroni nas to przed oparzeniami,  ale zdecydowanie lepiej po prostu stosować właściwe filtry.

Latem pamiętajmy nie tylko o właściwej ochronie przeciwsłonecznej, ale i nawadnianiu, które zapobiegnie odwodnieniu, sięgaj po Muszyniankę regularnie i pij ją małymi łykami.

Strzelające stawy — czy jest się czym martwić?

By | KOBIETY

Chyba każdy z nas doświadczył kiedyś odgłosu strzelających stawów, czy to podczas ćwiczeń fizycznych, czy podczas podnoszenia się z łóżka. Jakie są tego przyczyny i w jaki sposób możemy im przeciwdziałać?

Prawie każdemu zdarza się, że od czasu do czasu słyszy trzask dochodzący z jego stawów. Bardzo często dotyczy to barków, kolan i palców. Powszechnie zjawisko to występuje rano, po długim okresie bezruchu. Zazwyczaj nie ma się czym martwić, torebka stawowa po prostu się rozciąga, a w mazi, która ją wypełnia pojawiają się pęcherzyki powietrza i to one wydają ten dźwięk podczas zapadania się. Czasami wynika to też z budowy stawów, niektóre osoby mają specyficzną konstrukcję anatomiczną z większymi przestrzeniami.

Z drugiej strony strzelające kończyny mogą być również dowodem na to, że brakuje nam mikroelementów. Z tej przyczyny warto zwrócić uwagę na naszą dietę, która powinna być zrównoważona i bogata w składniki odżywcze. Niech znajdzie się w niej wapń, magnez, witamina D i C, witaminy z grupy B oraz kwas omega -3. Aby maź stawowa mogła pełnić swoje funkcje potrzebuje także właściwego nawodnienia. Sięgajmy po Muszyniankę regularnie.

Strzelanie w stawach może być również wynikiem małej ilości ruchu. Niekiedy wynika to z braku mazi, która powstaje między innymi podczas aktywności, która pobudza organizm do produkowania jej. Niedobrze jednak, gdy jest go za dużo, wtedy organizm może z kolei nie nadążać z jej wytwarzaniem. Trzaski czasami świadczą też o stanach zapalnych, na skutek niedoborów mazi, urazów albo nadwyrężenia stawów. Martwić należy się, gdy trzaski następują nagle, a nigdy wcześniej nie występowały i łączą się z bólem, zaczerwienieniem albo podniesieniem temperatury.

Dlaczego woda zatrzymuje się w organizmie?

By | KOBIETY

Chyba większość nas doświadczyła kiedyś uczucia, jakim jest opuchnięcie czy uczucie ociężałości, które stanowią efekt zatrzymania wody w organizmie. Jakie są tego realne przyczyny i jak sobie z nimi poradzić?

O nadmiarze wody w organizmie mówimy, gdy gromadzi się w przestrzeniach międzykomórkowych. Bardzo często pojęcie to słyszymy w odniesieniu do kobiet, rzadziej względem mężczyzn. Może dlatego, że zjawisko to towarzyszy wielu paniom w czasie miesiączki. Wahania hormonalne mimo, że wpływają na nadmiar wody w ciele, nie stanowią jednak jedynej przyczyny. Wśród innych powodów wymienia się także zbyt małą ilość płynów dostarczanych do organizmu, złe odżywianie i niską aktywność fizyczną.

Czym to się objawia?

Gromadzenie wody w ciele objawia się opuchlizną w różnych miejscach, np. w palcach, kostkach, na brzuchu lub twarzy. Wiąże się ono też z tymczasowym wzrostem masy ciała oraz odczuwaniem ciasnoty w butach. Obrzęk może pojawić się o dowolnej porze dnia, niekiedy towarzyszą mu takie objawy, jak ból głowy, problemy z koncentracją czy zmęczenie.

Jak z tym walczyć?

Po pierwsze zapobiegajmy, czyli zadbajmy o aktywność każdego dnia. Jeśli pracujemy przy biurku, pamiętajmy o regularnym podnoszenie się znad niego i wybierzmy chodzenie po schodach zamiast korzystania z windy. Uprawiajmy też sport! Ograniczmy posiłki zawierające dużą ilość soli i pijmy przynajmniej 1,5 litra wody dziennie (najlepiej bogatej w cenne składniki odżywcze, jak w przypadku Muszynianki). Miejmy na uwadze, że aktywność fizyczna zwiększa zapotrzebowanie na cenne minerały. Sięgajmy więc po świeże warzywa i owoce, które uzupełnią te niedobory i dostarczą witamin.